Dla pacjentów też. Od dziś T. leży w łóżku, bo zmogła go choroba już tak, że mózg szwankuje i pracować się nie da. Ale nie to boli dziś. I nawet nie skakanie trójki po "szpitalnym" łóżku, hałas i okruszki.
Dziś to był kolejny dzień wojny z W.
Dziewczę ma ostatnio 10 zachcianek na minutę, "chamskie teksty", 10 kilo egoizmu, olewa wszelkie polecenia i obowiązki. Ma też domowy przydomek "Jęczybuła" (dziękujemy Rodzinie K. za tak uroczy neologizm!). Minął kolejny dzień, gdy T. próbował zjeść tego słonia po kawałku.
Pokłady cierpliwości zostały wydrenowane. Został lej po bombie. Resztkami sił udało się T. znaleźć rozdział na temat 5,5-6-latków. Czyta, żeby ten lej wypełnić i jeśli ma w ogóle jakieś własne myśli, to są kwadratowe jak
"(...)Tymczasem jednak, przez mniej więcej sześć miesięcy około szóstego roku życia, wielu rodziców uzna swoje dziecko za krańcowo trudne.Po takim akapicie chce się uciekać. A jak żal tej czterolatki, co jest po środku dwóch mielących żaren! Podrapana, pogryziona (przez A.), odrzucona, oszukiwana i wyszydzana (przez W.), nasza czterolatka ma totalny survival.
[Uznajemy!!!]
Zachowanie w tym wieku przypomina w znacznym stopniu zachowanie dwuipółlatka.
[Aaaaaa!!! Dwoje dwuipółlatków?!]
Dziecko podlega gwałtownym emocjom i rozdzierane jest przez skrajności. (...) Chce być na pierwszym miejscu, najbardziej kochane, mieć wszystkiego najwięcej."
No i dwoje wściekłych rodziców.
Co robić? Co robić?!
"Niezależnie od sytuacji, możemy nieco ułatwić życie zarówno sobie, jak i naszemu pięcioipół- czy sześciolatkowi, biorąc poprawkę na fakt, że znajduje się on w trudnym okresie. Kiedy możecie, uciekajcie się do podstępu. Przymykajcie oko na tak wiele nieszczęśliwych wypadków, jak to tylko możliwe. Proście o pomoc w pracach domowych inne osoby - dzieci w tym wieku zachowują się najgorzej w stosunku do matek"Ojcowie nie są bohaterami książek z psychologii rozwojowej. Ojcowie są bohaterami podstępów.
Dzisiejszy odcinek sponsoruje literka P, jak podstęp.
3 komentarze:
Muszę dorwać tą książkę :-). Cierpliwości życzę...
dzięi za przypomnienie mi, że ta kasiążka stoi u nas na półce :) przeczytałam specyfikację i nie wiem czy macie to samo w swojej, ale w mojej opisali moje dzieci ;)
Czyż to nie działa odrobinę uspokajająco? :)
Prześlij komentarz