Ł. śpi i wesoło trawi.
M: {czytając książkę o alergiach} Nie jeść słodyczy, nabiału, marchwi, owoców (za dużo fruktozy!), nie pić herbaty i kawy. Z mięs dozwolony jest królik, indyk i gołąb. Do zupy dodawać glony. Poleca się odśluzowanie żołądka - na 3 miesiące odstawić cukier, gluten i nabiał, bo kosmki jelitowe coś tam... Może w Twoim przypadku też by to było dobre?
T: A z czego się robi kanapki do pracy?
M: Nie wiem, jeszcze do tego nie doszłam.
T: Z dań gotowych może są gołąbki w glonach? - zapytam w Biedronce.
Ja, syn mleczarza, nie rozumiem tego świata.
Odcinek sponsoruje duża literka Ż, jak żreć.
poniedziałek, 29 marca 2010
piątek, 26 marca 2010
Początek dramatu
Osoby dramatu: Tata, Mama, mała Weronika, mniejsza Łucja.
T: Pom, pom, pom, pom, pom... {udaje puzonistę wirtuoza, żeby rozbawić Ł.}
W: Nie lubię pim, pam, pom!
T. przerywa koncert dobroczynny.
T: A co lubisz?
W: Chlupeczki kółeczka i pudeszeczki ciocioladowe.
Odcinek sponsoruje literka Ś, jak samoświadomość.
T: Pom, pom, pom, pom, pom... {udaje puzonistę wirtuoza, żeby rozbawić Ł.}
W: Nie lubię pim, pam, pom!
T. przerywa koncert dobroczynny.
T: A co lubisz?
W: Chlupeczki kółeczka i pudeszeczki ciocioladowe.
Odcinek sponsoruje literka Ś, jak samoświadomość.
Subskrybuj:
Posty (Atom)