Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anarchia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anarchia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 września 2010

Przedszkolak

Jutro W. idzie do przedszkola. Debiut może być ciekawy. Może wyglądać na przykład tak:

Wariant 1. 
Pani: A teraz wszyscy myjemy ząbki!
W.: Jak chcę to chcę, a jak nie chcę, to nie chcę.
Pani: ? 

Wariant 2.
W. zabiera Jacusiowi (równolatek i "stary kumpel") koparkę. Następuje zwarcie, lewy sierpowy, prawy prosty, ondulacja, zejście do parteru, wózek, hamerlok, sprint po wygraną, darcie łacha, zwarcie, lewy prosty, tapirowanie...
 
Wariant 3.
W. toczy zawzięte rozmowy w czasie leżakowania.
Pani: Proszę już spać, zamknąć oczka...
W.: "Klok po klolu, klok po kloczku, najpiękniejsze w całym loczku, idą święta, idą święta..."
Każdy wariant równie prawdopodobny, wzbudzający trwogę w sercu matki i beztroską dumę w sercu ojca.

Odcinek sponsoruje literka A, jak anarchia.